„L’art est dans la rue”, Musée d’Orsay w Paryżu

Wernisażeria
0 komentarze
Kamila Tuszyńska Wernisażeria na wystawie „L’art est dans la rue” w Musée d’Orsay

PROSTO Z PARYŻA! Jeszcze przez tydzień można oglądać wystawę „L’art est dans la rue” w Musée d’Orsay. Wszyscy znają moją miłość do plakatu, więc nic dziwnego, że przy prawie 230 pracach spędziłam tam blisko dwie godziny. Uważam to za wyjątkową wstrzemięźliwość.

W domu mam kilka plakatowych perełek, m.in. Macieja Hibnera „Lolę” czy Ryszarda Kaję „Kołobrzeg” – patrząc na tych maszerujących marynarzy, aż ma się ochotę zaśpiewać „Jeszcze się tam żagiel bieli” Alicji Majewskiej – więc wystawa „L’art est dans la rue” w Musée d’Orsay była dla mnie pozycją obowiązkową.

To pierwsza w Paryżu wystawa poświęcona z takim rozmachem fenomenowi ilustrowanego plakatu drugiej połowy XIX wieku. Bardzo podoba mi się sam koncept, bo od pierwszej chwili człowiek ma wrażenie zanurzenia w dawnym, oplakatowanym Paryżu. Wzmacniają je obrazy takie jak „Szarża” André Devambeza z około 1902 roku, gdzie scena zamieszek na Boulevard Montmartre konkuruje o uwagę z oblepionym plakatami słupem, stare fotografie miasta oraz oryginalna XIX-wieczna kolumna reklamowa. Przeniesienie 120 lat wstecz gwarantowane.

Reklamy papierosów JOB autorstwa Alfonsa Muchy i Jane Atché
Dwie reklamy papierosów JOB: Alfonsa Muchy i Jane Atché

Plakaty w Paryżu

Prezentowane plakaty z lat 1880–1900 wybornie pokazują realia epoki i szaleństwo związane z tym wówczas stosunkowo nowym środkiem przekazu. W pewnym momencie plakat był w Paryżu wszędzie: na murach, słupach, kolumnach i palisadach. Budynki nie były pokryte plakatami, raczej ukryte pod nimi.

Krytycy z jednej strony trąbili o „wizualnym zanieczyszczeniu”, z drugiej o społecznym fenomenie. Ulica przestała być wyłącznie miejscem ruchu, spotkań i autokreacji, a stała się sceną. Plakat zmienił miasto w przestrzeń reklamy, ekspresji, a w przypadku prac politycznych nawet oporu. Musée d’Orsay pokazuje dokładnie tę zmianę: obraz zaczął walczyć o uwagę przechodnia w przestrzeni publicznej, a ulica stała się właściwie największą galerią Paryża.

Plakat, który wyrósł z postępu technicznego, industrializacji i rodzącego się społeczeństwa konsumpcyjnego, został nagle zaanektowany przez wielkich artystów. Zaczęły powstawać wystawy poświęcone wyłącznie plakatom, specjalistyczne publikacje, rynek kolekcjonerski i zjawisko nazywane wręcz „affichomanią”. Plakaty zdejmowano z ulic i przechowywano jak grafiki. Czyli zasadniczo wandalizm, tylko w imię kolekcjonerstwa.

Dużą rolę odegrał Salon des Cent, działający od 1894 roku przy czasopiśmie „La Plume”. Organizował regularne wystawy, dla których osobne plakaty projektowali m.in. Alphonse Mucha, Toulouse-Lautrec czy Pierre Bonnard. Te plakaty same stawały się obiektami pożądania kolekcjonerów i pomagały wprowadzić medium reklamowe do świata sztuki.

A jeżeli chcecie dokładnie wiedzieć, jak z tego wszystkiego narodził się później fenomen polskiej szkoły plakatu, pisałam o tym szerzej w tekście „Polska szkoła plakatu. Co to znaczy, że plakat jest dobry?”.

Henri de Toulouse-Lautrec, „La Chaîne Simpson”
Henri de Toulouse-Lautrec, „La Chaîne Simpson”

Kiedy reklama została sztuką

Na wystawie zobaczycie plakaty dotyczące właściwie wszystkiego: papierosów, absyntu, rowerów, słynnych herbatników LU, spektakli teatralnych, kabaretów, produktów spożywczych, a nawet mojego ukochanego Chamonix.

Są oczywiście najważniejsi plakaciści epoki: Jules Chéret, uznawany za jednego z pionierów nowoczesnego plakatu, mój najukochańszy Henri de Toulouse-Lautrec, Théophile Alexandre Steinlen – ze swoim słynnym czarnym kotem wyglądającym jak Mieczysław moich Rodziców – oraz Alfons Mucha. Musée d’Orsay pokazuje też, jak szybko artyści zaczęli wykorzystywać plakat do budowania wizerunku pierwszych gwiazd masowej kultury.

O tym, jak Toulouse-Lautrec przyczynił się do narodzin nowoczesnego plakatu, pisałam już przy okazji jego wielkiej wystawy w Grand Palais w tekście „Henri de Toulouse-Lautrec, cz. 2. Plakat, obraz, ilustracja”. To jego „Moulin Rouge – La Goulue” z 1891 roku sprawił, że paryżanie zaczęli zdzierać plakaty ze ścian, żeby zabierać je do domu. Niektórzy ludzie kradną znaki drogowe, Francuzi w Belle Époque kradli Lautreca.

Jest też Alfons Mucha, w tym dwie wersje plakatu z Sarah Bernhardt jako Joanną d’Arc. Jedna została przez gwiazdę odrzucona i w sumie trudno jej się dziwić, bo wyglądała na niej mniej jak Dziewica Orleańska, bardziej jak Mieszko I. O współpracy Muchy z Bernhardt pisałam szerzej przy „Alfons Mucha – Magia Secesji”.

ALT Alfons Mucha, dwie wersje plakatu z Sarah Bernhardt do „Lorenzaccia”
Alfons Mucha, dwie wersje plakatu z Sarah Bernhardt do „Lorenzaccia”; po lewej wersja odrzucona przez aktorkę.

Z takich ciekawostek jest też plakat Henriego-Gustave’a Jossota z 1897 roku, reklamowany jako największy format wydrukowany do tej pory w jednym kawałku.Na wystawie jest również mnóstwo ciekawostek dotyczących reklamy i marketingu. Są oryginalne opakowania czekolad Poulain i Menier z około 1900 roku, którym towarzyszyły całe kampanie reklamowe: od plakatów i wachlarzy po oferowane nauczycielom pomoce dydaktyczne, tak zwane musées scolaires. Były to pudełka z próbkami składników używanych do produkcji słodyczy, oczywiście z nazwą marki i hasłem reklamowym w widocznym miejscu. Wiek temu nikt nie odważyłby się wejść do szkoły z hasłem, że cukier to cichy zabójca czy inny głośny kiler.

Henri Gustave Jossot, plakat Imprimerie Camis, 1897
Opis
Henri Gustave Jossot, plakat Imprimerie Camis z 1897 roku, reklamowany jako największy format wykonany do tej pory w jednym kawałku.

Szczególnie lubię tę wystawę za to, że plakat nie jest tutaj potraktowany jak dekoracyjny dodatek do Belle Époque. Widać cały mechanizm: rozwój druku, narodziny nowoczesnej reklamy, nowe sposoby konsumpcji, życie ulicy, politykę, kulturę masową, kolekcjonerstwo i artystów, którzy zorientowali się, że ściana kamienicy może mieć większą publiczność niż obraz wiszący w salonie.


Wystawę „L’art est dans la rue” można oglądać w Musée d’Orsay jeszcze do 6 lipca. Tak że spieszcie się oglądać plakaty, bo zaraz je zwijają.

A jeśli jesteście żądni jeszcze większej ilości plakatu XIX-wiecznego, to macie wspomnianego Toulouse-Lautreca oraz mój tekst o polskiej szkole plakatu. Czyli nie można powiedzieć, że zostawiam Was bez materiałów do dalszego uzależniania się od papieru przyklejanego do ściany.

Kamila Tuszyńska Wernisażeria na wystawie „L’art est dans la rue” w Musée d’Orsay
Ja na wystawie „L’art est dans la rue” w Musée d’Orsay w Paryżu.

Najważniejsze informacje o wystawie „L’art est dans la rue”

Gdzie: Musée d’Orsay w Paryżu

Kiedy: 18 marca – 6 lipca 2025

Charakter wystawy: pierwsza w Paryżu tak duża prezentacja fenomenu ilustrowanego plakatu drugiej połowy XIX wieku

Liczba prac: blisko 230

Tematyka: narodziny plakatu artystycznego, reklama, Belle Époque, kultura masowa, ulica, polityka i kolekcjonerstwo

Artyści: m.in. Jules Chéret, Henri de Toulouse-Lautrec, Alphonse Mucha, Théophile Alexandre Steinlen, Pierre Bonnard

Najczęstsze pytania o wystawę „L’art est dans la rue”

Czego dotyczy wystawa „L’art est dans la rue”?

Rozwoju ilustrowanego plakatu w Paryżu w drugiej połowie XIX wieku oraz jego wpływu na sztukę, reklamę, ulicę i kulturę masową.

Ile prac pokazano na wystawie?

Blisko 230 plakatów, obrazów, fotografii i innych obiektów związanych z kulturą ulicy Belle Époque.

Czy na wystawie są plakaty Toulouse-Lautreca i Muchy?

Tak. Obaj należą do najważniejszych artystów prezentowanych w Musée d’Orsay.

Kim był Jules Chéret?

Francuskim grafikiem i jednym z pionierów nowoczesnego plakatu kolorowego, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju tego medium.

Dlaczego plakat stał się tak popularny pod koniec XIX wieku?

Sprzyjały temu rozwój druku kolorowego, industrializacja, wzrost konsumpcji i gwałtowny rozwój kultury miejskiej.

Do kiedy trwa wystawa „L’art est dans la rue”?

Do 6 lipca 2025 roku.

Zobacz też

Napisz komentarz

Wernisażeria, oprócz kultury i wina, potrzebuje ciasteczek. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko ciasteczkom. Zgadzam się Więcej

Kamila Tuszyńska, autorka Wernisażerii, obok okładki książki Zachwyt. Tak działa sztuka. Premiera 30 listopada 2026 roku. ZAMÓW W EMPIKU