Strona główna Recenzje wystaw PATRONAT WERNISAŻERII: „Mit mebli Kolbuszewskich”, Muzeum Zamkowe w Sandomierz

PATRONAT WERNISAŻERII: „Mit mebli Kolbuszewskich”, Muzeum Zamkowe w Sandomierz

Wernisażeria
0 komentarz
Komoda kolbuszowska z XVIII wieku - wystawa Mit mebli kolbuszowskich - Muzeum Zamkowe w Sandomierzu

Wystawa „Mit mebli Kolbuszewskich” w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.

Objęłam patronat nad przepiękną, nieoczywistą i wielozmysłową wystawą „Mit mebli kolbuszowskich” w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu. Co to za wspaniała wystawa to Wy nie wiecie, ale zaraz się dowiecie i z wrażeni padniecie. Też popadniecie z zachwytu w rymy, meble kolbuszowskie są zdecydowanie za mało znane, a serio to było coś. Jeśli w domu nie miało się – jak ja to nazywam – „kolbuszaka”, to nie liczyło się w polskim oświeceniu.

Praska kolbuszowska - uchwyt z gałką i dekoracyjnym okuciem - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Uchwyt z gałką i dekoracyjnym okuciem w prasce kolbuszowskiej z XVIII wieku. Ozdobny detal podkreślający kunszt warsztatów kolbuszowskich i reprezentacyjny charakter mebla.

Czym są meble kolbuszowskie

Meble kolbuszowskie to dekoracyjne meble z XVIII w. powstające w regionie Kolbuszowej w południowo-wschodniej Polsce. Wykonywano je głównie z orzecha, wiśni i dębu oraz zdobiono charakterystyczną intarsją.

Intarsja to technika zdobienia drewnianej powierzchni cienkimi fragmentami innych gatunków drewna, z których układa się dekoracyjne wzory.

Określenie „meble kolbuszowskie” spopularyzował dopiero w XX w. warszawski architekt Stefan Sienicki.

Sala wystawy Mit mebli kolbuszowskich - meble kolbuszowskie XVIII i XIX wiek - Muzeum Zamkowe w Sandomierzu
Jedna z sal wystawy Mit mebli kolbuszowskich w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu. W przestrzeni pokazano reprezentacyjne meble kolbuszowskie z XVIII i XIX wieku w historycznym kontekście ich powstania.

Skąd wzięły się meble kolbuszowskie

Jednak żeby w ogóle powstały meble kolbuszowskie, skądś trzeba było brać drzewo. I dlatego pierwsza sala wystawy „Mit mebli kolbuszowskich” w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu jest mocno przyrodniczo-historyczna.

Opowiada o Puszczy Sandomierskiej, jednym z największych kompleksów leśnych dawnej Korony, bez której nie byłoby owych mebli, oraz o rodach związanych z Kolbuszową: Tarnowskich, Lubomirskich i Tyszkiewiczach (na wystawie są ich portrety i zdjęcia). Kolbuszowa była prywatnym majątkiem, a od XVIII w. słynęła z mebli wykonywanych z lokalnego, puszczańskiego drewna – przede wszystkim orzecha, wiśni i dębu.

Pierwsza sala - historia Puszczy Kolbuszowskiej - wystawa Mit mebli kolbuszowskich - Muzeum Zamkowe w Sandomierzu
Pierwsza sala wystawy Mit mebli kolbuszowskich poświęcona historii Puszczy Kolbuszowskiej oraz właścicielom dóbr kolbuszowskich. Wprowadzenie do kontekstu historycznego i przyrodniczego powstania mebli kolbuszowskich.

I tak oto powstawały przepiękne, kunsztowne meble fornirowane, zdobione intarsją, czyli techniką polegającą na zdobieniu drewnianych powierzchni cienkimi fragmentami innych gatunków drewna, przy czym wzory się nie powtarzały.

Kolbuszowa – prywatne miasto magnackie

Z dawnej drewnianej rezydencji Lubomirskich w Kolbuszowej z XVII w. zachowała się jedynie oficyna, w której dziś mieści się główna siedziba Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. W XIX w. Tyszkiewiczowie, związani z rodem Lubomirskich, przenieśli się do pobliskiej Weryni, gdzie około 1900 r. zbudowali już murowany pałac. W okresie międzywojennym znajdowały się tam meble, które podobno powstały na początku XIX w. właśnie w Kolbuszowej. Na wystawie możecie podziwiać zdjęcia przepięknego wnętrza i zewnętrza pałacu w Weryni.

Magnateria, średniozamożna szlachta i mieszczaństwo – wszyscy rozchwytywali meble kolbuszowskie, to było jakieś ogólnopolskie oczadzenie. Niestety w XIX w. skończyły się ich złote czasy – zmieniła się struktura własności ziemskiej, zmieniały się gusta i tak dalej. Kolbuszowa stopniowo traciła pozycję ważnego ośrodka rzemieślniczego, a miejscowe meblarstwo popadło w zapomnienie. Bardzo to przykre.

Pałac Tyszkiewiczów w Weryni - archiwalne fotografie rodziny Tyszkiewiczów - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Archiwalne fotografie Pałacu Tyszkiewiczów w Weryni oraz członków rodziny Tyszkiewiczów prezentowane na wystawie Mit mebli kolbuszowskich jako kontekst historyczny mebli kolbuszowskich i ich właścicieli

Skąd wziął się mit mebli kolbuszowskich

Dopiero w XX w. przypomniał je warszawski architekt Stefan Sienicki, autor książki „Meble kolbuszowskie” z 1936 r., którą można zobaczyć na wystawie. Zebrał rozproszone rozproszone po różnych miejscach egzemplarze z XVIII w. i wskazał ich wspólne cechy stylistyczne (rodzime gatunki drzewa, intarsje itd.). To właśnie Sienickiemu zawdzięczamy nazwę „meble kolbuszowskie”.

Stefan Sienicki - Meble kolbuszowskie - Warszawa 1936 - książka - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Stefan Sienicki, „Meble kolbuszowskie”, Warszawa 1936. Jedna z pierwszych publikacji poświęconych badaniom nad meblarstwem kolbuszowskim, prezentowana na wystawie Mit mebli kolbuszowskich jako świadectwo historii naukowej refleksji nad tym zjawiskiem.

Mimo licznych wzmianek w źródłach o „robocie kolbuszowskiej”, Sienickiemu nie udało się powiązać żadnego zachowanego mebla konkretnie z Kolbuszową jako miejscem produkcji. Nic dziwnego, bo nie zachowały się ani podpisane meble, ani księgi warsztatowe, ani rachunki z wyraźnym określeniem „warsztat kolbuszowski”. A bez tego trudno mówić o zorganizowanej, jednolitej szkole stolarskiej.  Dlatego dziś historycy sztuki są ostrożniejsi i „meble kolbuszowskie” traktuje się raczej jako określenie zjawiska w polskim rzemiośle artystycznym w oświeceniu niż nazwę jednego, dobrze udokumentowanego warsztatu.

Intarsja geometryczna z zamkiem i dekoracyjnym okuciem - meble kolbuszowskie - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Geometryczna intarsja zestawiona z dekoracyjnym zamkiem i okuciem w meblu kolbuszowskim z XVIII wieku. Precyzyjna kompozycja fornirów podkreśla rzemieślniczą doskonałość warsztatów kolbuszowskich.

I o to chodzi w micie pojawiającym się w tytule wystawy: nie o to, że takich mebli nie było (bo były i możecie podziwiać je w Sandomierzu, hy, hy), tylko o to, że w XX w. stworzono z nich spójną szkołę artystyczną, trochę na wzór wielkich europejskich ośrodków, jak warsztaty paryskich ebenistów. Tymczasem tak naprawdę to była raczej regionalna produkcja rzemieślnicza o podobnym charakterze, dlatego badacze mówią dziś częściej o „meblach typu kolbuszowskiego”. Jednym słowem: meble mogły powstawać w różnych warsztatach, nawet w różnych miejscowościach, ale nadal wyglądają „kolbuszowsko”.

Praska kolbuszowska - intarsja z motywem czteroramiennej gwiazdy - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Praska kolbuszowska z XVIII wieku dekorowana intarsją z motywem czteroramiennej gwiazdy wpisanej w okrąg. Geometryczny ornament podkreśla symetrię i dekoracyjny charakter mebli kolbuszowskich.

Praska – najważniejszy mebel kolbuszowski

Sienicki przypomniał też praskę – polski odpowiednik komody, jeden z najważniejszych mebli XVIII w., popularny w domach szlacheckich i magnackich. Praska wyparła mniej wygodne skrzynie znane od średniowiecza (już się nastały nieboraczki) i mogła stać samodzielnie albo łączyć się np. z biurkiem czy szafką. Takie oświeceniowe meble modułowe.

Biurko - praska kolbuszowska - XIX wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich - Sandomierz
Biurko typu praska kolbuszowska z XIX wieku. Mebel o architektonicznej, wyraźnie zarysowanej bryle, kontynuujący tradycję warsztatów kolbuszowskich w późniejszym okresie.

Na wystawie pojawia się nawet cała rodzina nazw: prasa, praska, praseczka. Ja bym dodała jeszcze: prasunia, prasunieczka, prasuniunia, na tym polega urok języka polskiego, że można bawić się słowotwórczo, dopóki nie wyładuje się laptop.

Część wystawy Prasa praska praseczka - Mit mebli kolbuszowskich - Muzeum Zamkowe w Sandomierzu
Część wystawy Prasa, praska, praseczka w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu, poświęcona różnym typom pras kolbuszowskich z XVIII wieku prezentowanych w ramach wystawy Mit mebli kolbuszowskich.

Oprócz prasek w trzech salach zobaczycie też meble takie jak: szafka, biblioteczka, stolik pod kwiaty, sekretarzyk, sekretera, biurko, kasetka, a nawet kanapa z pałacu Tyszkiewiczów w Weryni czy pultynek (sekretarzyk podróżny do przechowywania dokumentów i korespondencji).

Biurko klasycystyczne - kolumny z czarnego forniru - złocone kapitele - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Klasycystyczne biurko z XVIII wieku z dekoracyjnymi kolumnami i złoconymi kapitelami. Architektoniczna forma i wyraźna symetria nadają meblowi reprezentacyjny, pałacowy charakter
an Turek przypisywany - kanapa kolbuszowska - około 1820-1830 - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Jan Turek (?), kanapa kolbuszowska, około 1820-1830. Mebel z pałacu Tyszkiewiczów w Weryni prezentowany na wystawie Mit mebli kolbuszowskich w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.
Szkatułka lub pułtynek - sekretarzyk podróżny - 2 ćwierć XVIII wieku - Muzeum Narodowe w Warszawie - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Szkatułka lub pułtynek, czyli sekretarzyk podróżny z 2 ćwierci XVIII wieku ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Niewielki mebel do przechowywania dokumentów i korespondencji, prezentowany na wystawie Mit mebli kolbuszowskich w Sandomierzu.

Jak wyglądają meble kolbuszowskie

A w ogóle najważniejsza rzecz, o której musicie pamiętać, wkraczając na wystawę:

jeśli na pierwszy rzut oka meble wydają się podobne, rzućcie okiem jeszcze raz. Różnią się nie tylko kolorem drewna, ale też kształtem – były w osiemnastowiecznych trendach, stąd rozrzut od późnego baroku przez rokoko po wczesny klasycyzm, dlatego jedne bryły są bardziej falujące, a inne już prostsze. Poza tym różnią intarsjami i detalami: na wystawie możecie podziwiać delikatne kwiaty, owoce (jabłka, gruszki), a nawet – mój hit!! – bociany.

Intarsja z motywem kwiatowym - meble kolbuszowskie - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskic
Intarsja z motywem kwiatowym wykonana z kontrastujących fornirów. Delikatna dekoracja roślinna charakterystyczna dla mebli kolbuszowskich XVIII wieku prezentowanych na wystawie Mit mebli kolbuszowskich.
Czeczota orzechowa - falowany front komody kolbuszowskiej - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Fragment falowanego frontu komody kolbuszowskiej z XVIII wieku pokrytego efektowną czeczotą orzechową. Intensywny rysunek forniru stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów estetyki mebli kolbuszowskich.
Intarsja z motywem bociana - meble kolbuszowskie - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Intarsja z motywem bociana w meblu kolbuszowskim z XVIII wieku. Figuralna dekoracja wykonana z kontrastujących fornirów stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych i unikatowych motywów wystawy Mit mebli kolbuszowskich.
Intarsja z motywem owoców - gruszka i jabłko - czeczota - meble kolbuszowskie XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Intarsja z motywem owoców – gruszki i jabłka – wykonana z kontrastujących fornirów na tle czeczoty. Dekoracja roślinna charakterystyczna dla mebli kolbuszowskich XVIII wieku prezentowanych na wystawie Mit mebli kolbuszowskich.

Zwróćcie też uwagę na szaleństwo z uchwytami i zamkami, nie ma dwóch takich samych. Mnie urzekł ten z Meduzą, naprawdę dochodzę do wniosku, że patronka wystawy powinna z każdej ekspozycji móc zabrać jeden suwenir. 

Detal okucia z motywem Meduzy - meble kolbuszowskie - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Detal okucia z motywem Meduzy w meblu kolbuszowskim z XVIII wieku. Dekoracyjny element inspirowany antykiem podkreślający prestiż i reprezentacyjny charakter mebla.
Praska kolbuszowska - uchwyt z medalionem - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Uchwyt z dekoracyjnym medalionem w prasce kolbuszowskiej z XVIII wieku. Ozdobny detal podkreślający reprezentacyjny charakter mebla prezentowanego na wystawie Mit mebli kolbuszowskich w Sandomierzu.
Dekoracyjny uchwyt w meblu kolbuszowskim - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Dekoracyjny uchwyt w meblu kolbuszowskim z XVIII wieku. Starannie opracowany detal podkreśla reprezentacyjny charakter i wysoki poziom rzemiosła warsztatów kolbuszowskich.

Dźwięki drzew w XXI wieku i biblioteka drzew w XIX wieku

Jeśli myślicie, że na wystawie są tylko meble, to błądzicie niczym ja na parkingu IKEI w poszukiwaniu swojego samochodu, bo w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu odtworzono nawet warsztat, więc można zobaczyć, jak te cuda powstawały. Poza tym jest możliwość posłuchania dźwięków drzew – brzozy, jodły, dębu. Byłam w szoku, że brzoza ciągle wydaje jakieś dźwięki, a nie tylko stoi i szumi. 

Stanowisko z nagraniami dźwięków drzew - Puszcza Sandomierska - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Stanowisko multimedialne pozwalające usłyszeć prawdziwe odgłosy drzew – brzozy, jodły i dębu – z Puszczy Sandomierskiej. Delikatne dźwięki ruchu gałęzi, liści i przypadkowego dotyku przywołują żywy kontekst surowca, z którego w regionie powstawały meble kolbuszowskie.

Z takich jeszcze smaczków: na wystawie są księgi drzewne Wiktora Grzegorza Kozłowskiego, leśnika, przyrodnika i pedagoga z 1. poł. XIX w. Księga drzewna to coś pomiędzy drewnianym zielnikiem a pamiętnikiem lasu – książka, w której zamiast ilustracji są prawdziwe próbki różnych gatunków drzew. W tym przypadku m.in. sosny, świerku, jodły, dębu, wiązu, orzecha, brzozy czy lipy.

W XIX w. ambitnie tworzono nawet coś w rodzaju „biblioteki drzew” – książki były zrobione z prawdziwego drewna, których „grzbietem” była kora, a „okładką” przekrój pnia. Innymi słowy: próbki drzew w formie książki. Właśnie tak XIX-wieczni przyrodnicy katalogowali naturę – podobnie jak botanicy tworzyli zielniki z roślin. W 1. poł. XIX w. można było mieć na półce trzy tomy „Poezyj” Mickiewicz albo tom poświęcony jodle. Z jodły.

Zielnik - kolekcja przyrodnicza z Puszczy Sandomierskiej - wystawa Mit mebli kolbuszowskich - Sandomierz
Zielnik prezentujący elementy przyrody Puszczy Sandomierskiej – szyszki, liście, fragmenty roślin i naturalne materiały. Przyrodniczy kontekst wystawy Mit mebli kolbuszowskich w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.

Interaktywna część wystawy

Na wystawie możecie też obmacać i obwąchać różne rodzaje drewna (np. jodłę, olchę, śliwę, buk zobaczyć ślady szkodników i narzędzi stolarskich (m.in. dłuta, hebla, krajzegi czy piły trakowej, cokolwiek to jest), a nawet ułożyć własną intarsję. Bardzo lubię takie edukacyjne i interaktywne ekspozycje, a nie człowiek miałby jak w zeszłym wieku w muzeach tylko chodzić i patrzeć, może jeszcze znów w kapciach zasuwać.

„Mit mebli kolbuszowskich” to wystawa, którą trzeba zobaczyć, bo nawet najlepsze zdjęcia świata jej nie oddadzą. Jestem bardzo szczęśliwa, że objęłam nad nią patronat. Jedźcie i zachwyćcie się kunsztem dawnych rzemieślników, umieli w design.

I śledźcie stronę i social media Muzeum Zamkowego w Sandomierzu, bo wystawie towarzyszą różne wydarzenia!! A do nabycia jest cudny katalog, który trzymam ja, ubrana w kolor mebli kolbuszowskich.

Wystawę można podziwiać do 29.03.

Wernisażeria - dr Kamila Tuszyńska na wystawie Mit mebli kolbuszowskich - Muzeum Zamkowe w Sandomierzu
Ja na wystawie Mit mebli kolbuszowskich w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu, nad którą jako Wernisażeria objęłam patronat medialny.

Najważniejsze informacje o wystawie „Mit mebli kolbuszowskich”

Gdzie: Muzeum Zamkowe w Sandomierzu
Do kiedy: 29 marca 2026 r.
Charakter wystawy: ekspozycja historyczna z elementami interaktywnymi
Tematyka: meble kolbuszowskie, rzemiosło XVIII wieku, intarsja
Dla kogo: dla miłośników sztuki, designu i historii rzemiosła

Sekretera - 1750-1770 - Muzeum Narodowe w Warszawie - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Sekretera z lat 1750-1770 ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Bogato intarsjowany mebel o falowanej linii frontu, reprezentacyjny przykład warsztatu kolbuszowskiego XVIII wieku.

Najczęstsze pytania o wystawę „Mit mebli kolbuszowskich”

Czym są meble kolbuszowskie?

Meble kolbuszowskie to grupa dekoracyjnych mebli z XVIII wieku powstających w regionie Kolbuszowej. Wykonywano je głównie z orzecha, wiśni i dębu oraz zdobiono charakterystyczną intarsją.

Czy na wystawie można zobaczyć tylko meble?

Nie. Wystawa pokazuje również warsztat stolarski, narzędzia, różne gatunki drewna oraz księgi drzewne z XIX wieku.

Czy wystawa jest interaktywna?

Tak. Zwiedzający mogą zobaczyć rekonstrukcję warsztatu stolarskiego, posłuchać dźwięków drzew oraz spróbować ułożyć własną intarsję.

Ile trwa zwiedzanie wystawy?

Zwiedzanie zajmuje zwykle około 60–90 minut, w zależności od tego, ile czasu spędzi się przy interaktywnych elementach ekspozycji.

Komoda kolbuszowska o falowanej linii frontu - złocone okucia - XVIII wiek - wystawa Mit mebli kolbuszowskich
Komoda kolbuszowska z XVIII wieku o charakterystycznej, falowanej linii frontu i złoconych okuciach. Połysk forniru i świetliste detale podkreślają reprezentacyjny charakter mebla prezentowanego na wystawie Mit mebli kolbuszowskich w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.
0 komentarz

Zobacz też

Napisz komentarz

Wernisażeria, oprócz kultury i wina, potrzebuje ciasteczek. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko ciasteczkom. Zgadzam się Więcej