Renoir malował ludzi, którzy tańczą, flirtują, jedzą, rozmawiają, spacerują i najwyraźniej mają znacznie przyjemniejsze życie niż większość bohaterów dziewiętnastowiecznego malarstwa. Wystawa „Renoir et l’amour. La modernité heureuse (1865–1885)” w Musée d’Orsay w Paryżu zebrała około 50 obrazów z dwóch pierwszych dekad jego kariery i pokazała miłość nie tylko jako temat, ale przede wszystkim jako sposób opowiadania o relacjach między ludźmi. U Renoira wszyscy tańczą, flirtują i jedzą, wyglądają, jakby właśnie odwołano poniedziałek.
Spis treści

Renoir i miłość. Siedem odsłon szczęśliwej nowoczesności
Wystawa „Renoir i miłość. Szczęśliwa nowoczesność (1865–1885)” składała się z siedmiu części tematycznych: „Sceny z życia bohemy”, „Fêtes galantes” (fr. „wytworne zabawy” to rodzaj malarstwa przedstawiającego eleganckie towarzystwo podczas zabaw, koncertów i zalotów), „Spotkania w mieście”, „Wycieczka za miasto”, „Kobiety i dzieci, bracia i siostry”, „Tancerze” oraz „Porwani przez tłum”. Swoją drogą, nazwa tej części idealnie oddaje to, co działo się na wystawie podczas jej ostatnich kilku dni.

Wystawę otwierał portret Renoira autorstwa Frédérica Bazille’a, a w dalszych salach dla równowagi można było podziwiać portret Bazille’a namalowany przez Renoira. To się nazywa bilans towarzyski. Zgromadzono ok. 50 obrazów z muzeów i kolekcji prywatnych z całego świata, oprócz Paryża m.in. ze Sztokholmu, Londynu, Kopenhagi czy Frankfurtu, ale mnie najbardziej ucieszyły wypożyczenia ze Stanów Zjednoczonych – z Bostonu, Los Angeles, Chicago, Filadelfii i Waszyngtonu. Mnóstwo z nich pierwszy raz widziałam „naocznie”, bo internetowo to nie raz i nie dwadzieścia siedem.


Trzy tańce Renoira w jednym miejscu
I tak oto do należących do kolekcji Musée d’Orsay obrazów „Taniec w mieście” i „Taniec na wsi” dołączył „Taniec w Bougival”, na co dzień rezydujący w Museum of Fine Arts w Bostonie. Dzięki temu w końcu można było zobaczyć koło siebie wszystkie trzy przedstawienia tańczących par. Do „Tańca w mieście” pozowała Suzanne Valadon, która stawiała wówczas pierwsze kroki jako artystka, a do „Tańca na wsi” Aline Charigot, ówczesna partnerka i przyszła żona Renoira. Specjalnie wrzucam te trzy obrazy jeden po drugim, żeby można było zobaczyć, jak inaczej Renoir rozgrywał właściwie ten sam temat.



Między scenami towarzyskimi pojawiały się też pejzaże, m.in. „Widok na Bougival” i „Le Pont des Arts, Paryż”. I dobrze, bo dzięki nim można było na chwilę odpocząć od całej tej miłości, flirtów i ludzi, którzy bez przerwy gdzieś spacerują i się spotykają.. Z jednej strony spokojniejsze okolice nad Sekwaną, z drugiej – nowoczesny Paryż z ruchem nad rzeką i miejską zabudową. Renoir bez ludzi też sobie radził, ale przy jego dorobku pusty pejzaż wygląda prawie jak zamknięcie lokalu po ostatnim gościu.


Loże, wioślarze i Moulin de la Galette
Po raz pierwszy na żywo zobaczyłam także „Lożę w operze” z 1880 r., jedną z licznych „lóż” Renoira, która na co dzień znajduje się w Clark Art Institute w Williamstown. Z kolei z Filadelfii przyjechała „Młoda matka”, należąca do kolekcji Barnes Foundation. Renoir namalował ją podczas swojej pierwszej podróży do Włoch, zainspirowany Madonnami Rafaela, ale religijny motyw przeniósł do współczesnej scenki. Dziecko nadal siedzi na kolanach matki, ale sacrum ustąpiło miejsca organizacji dnia. Życie.



Pierwszy raz zobaczyłam też na żywo dwa „wioślarskie” obrazy – „Wioślarzy” z 1875 r., śniadających w restauracji Fournaise, wypożyczonych z Art Institute of Chicago, i „Śniadanie wioślarzy” z Phillips Collection w Waszyngtonie, dla odmiany również śniadających w restauracji Fournaise.

Obraz na żywo robi fenomenalne wrażenie. Chciałam zrobić sobie przy nim zdjęcie, ale był tam taki kociokwik, jakby w butiku Chanel ogłosili wyprzedaż -80%. W związku z tym zrobiłam zdjęcie przy „Balu w Moulin de la Galette”, a do słomianych kapeluszy na obrazie dobrałam słomianą torebkę, kapelusza nie miałam pod ręką. W sumie wystawa też nie była organizowana na Montmartrze, a przed obrazem nikt nie tańczył, więc nie mam co się przejmować.

Tyle obrazów Renoira już w życiu widziałam – nawet w zeszłym tygodniu wrzucałam post z jego pracami z Musée des Beaux-Arts w Rouen – a i tak z wielką przyjemnością znów go oglądałam. Wiecie, jak jest – Renoira jak crêpes z Nutellą – nigdy nie mam dość.

Najważniejsze informacje o wystawie „Renoir et l’amour”
Gdzie: Musée d’Orsay, Paryż
Do kiedy: 19 lipca 2026 r.
Liczba dzieł: około 50 obrazów
Kuratorzy: Paul Perrin, Christopher Riopelle, Chiara di Stefano i Katie Hanson, przy współpracy Lucie Lachenal-Taballet
Najczęstsze pytania o wystawę „Renoir et l’amour”
Gdzie i do kiedy można było zobaczyć wystawę „Renoir et l’amour”?
Wystawa „Renoir et l’amour. La modernité heureuse (1865–1885)” była prezentowana w Musée d’Orsay w Paryżu od 17 marca do 19 lipca 2026 r.
Co można było zobaczyć na wystawie „Renoir et l’amour”?
Około 50 obrazów Renoira z lat 1865–1885, wypożyczonych z muzeów i kolekcji z całego świata. Wśród nich znalazły się m.in. „Taniec w Bougival”, „Taniec w mieście”, „Taniec na wsi”, „Śniadanie wioślarzy” i „Bal w Moulin de la Galette”.
O czym była wystawa „Renoir et l’amour”?
Ekspozycja pokazywała, jak Renoir przedstawiał miłość, przyjaźń, taniec, rozmowę, wspólne posiłki i życie towarzyskie oraz jak przez te motywy opowiadał o nowoczesności i relacjach między ludźmi.
Czy wystawa „Renoir et l’amour” była ułożona chronologicznie?
Częściowo. Trasa była jednocześnie chronologiczna i tematyczna: prowadziła od scen bohemy i fêtes galantes przez życie miejskie i wyprawy za miasto po tańce, rodzinę i sceny tłumu.
Dlaczego zestawienie trzech obrazów tanecznych Renoira było wyjątkowe?
Na wystawie można było zobaczyć obok siebie „Taniec w mieście”, „Taniec na wsi” i wypożyczony z Bostonu „Taniec w Bougival”, czyli trzy najsłynniejsze przedstawienia tańczących par Renoira.
Dlaczego wystawa skupiała się na latach 1865–1885?
To pierwsze dwie dekady kariery Renoira, kiedy rozwijał motywy młodych par, spotkań towarzyskich, tańca, posiłków i tłumu oraz współtworzył język impresjonistycznej nowoczesności.
